GRODNO
Czwartek,
18 kwietnia
2024 roku
 

Słowo dla Życia

Slowo dla Życia (169)

Słowo dla Życia

Papież Franciszek
   Chrystus rzeczywiście chce wstrząsnąć uczonymi w Piśmie i faryzeuszami ze względu na błąd, uchylania się woli Boga, w który popadli, zaniedbując przykazania, aby przestrzegać ludzkich tradycji. Reakcja Jezusa jest surowa, ponieważ chodzi o wielką stawkę: o prawdę relacji człowieka z Bogiem, o autentyczność życia religijnego. Obłudnik jest kłamcą, nie jest autentyczny.
    Także i dzisiaj Pan zachęca nas, abyśmy unikali tego zagrożenia, abyśmy nadawali większą wagę formie niż istocie. Wzywa nas, by nieustannie na nowo rozpoznawać to, co jest prawdziwym centrum doświadczenia wiary, czyli miłość Boga i miłość bliźniego, oczyszczając ją z obłudy legalizmu i rytualizmu. [...] Nie powinna to być postawa zewnętrzna, lecz istotna postawa wewnętrzna: oznacza czuwanie, aby nasz sposób myślenia i działania nie był zanieczyszczony przez mentalność światową, czyli próżność, chciwość, pychę. W istocie kobieta czy mężczyzna, który żyje w próżności, chciwości, pysze, a sądzi i pokazuje się jako osoba religijna i wręcz posuwa się do potępiania innych, jest obłudnikiem.
Fragment przemówienia wygłoszonego podczas modlitwy „Anioł Pański” w Watykanie, 02.09.2018  
 

Slowo dla Życia (168)

Słowo dla Życia

Papież Franciszek
   Мusimy usiłować otworzyć serce i umysł, aby zaakceptować Bożą rzeczywistość. Chodzi o to, aby mieć wiarę: brak wiary jest przeszkodą dla łaski Bożej. Wielu ochrzczonych żyje tak, jakby Chrystus nie istniał. Powtarzają gesty i znaki wiary, ale nie odpowiada im rzeczywista akceptacja osoby Jezusa i Jego Ewangelii. Każdy chrześcijanin jest powołany do pogłębienia tej podstawowej przynależności, starając się o niej świadczyć poprzez konsekwentny sposób życia, którego wątkiem przewodnim zawsze będzie miłość.
Fragment przemówienia podczas modlitwy „Anioł Pański”, 08.07.2018 
   

Slowo dla Życia (167)

Słowo dla Życia

Papież Franciszek
   Życie chrześcijańskie jest przede wszystkim wdzięczną odpowiedzią szczodremu Ojcu. Chrześcijanie, którzy wypełniają tylko „obowiązki”, twierdzą, że nie mają osobistego doświadczenia tego Boga, który jest „naszym”. Mówiłeś: muszę zrobić i to, i to, i tamto... Same obowiązki. Jednak oznacza to, że Ci czegoś brakuje... Bycie chrześcijaninem to kroczenie drogą wyzwolenia! Przykazania cię wyzwalają z egoizmu, bo miłość Boża wiedzie cię naprzód. Formacja chrześcijańska nie opiera się na silnej woli, ale na przyjęciu zbawienia, na tym, by pozwolić siebie kochać.
Fragment przemówienia podczas audiencji ogólnej w Watykanie, 27.06.2018 
   

Slowo dla Życia (166)

Słowo dla Życia

Papież Franciszek
   Chciałbym powiedzieć, zwłaszcza ludziom młodym: naszym najgorszym wrogiem nie są konkretne problemy, niezależnie od tego, jak bardzo są poważne i dramatyczne: największym zagrożeniem jest zły duch przystosowania, który nie jest łagodnością ani pokorą, ale przeciętnością, małodusznością.
    Gdy rodzice patrzą na młodego człowieka biernie siedzącego cały dzień, myślą o nim: „Jest chory, coś mu dolega” – i prowadzą go do lekarza… Czyż nie tak? Życie młodych to nieustanne dążenie naprzód, zdrowy niepokój, zdolność, by nie zadowalać się życiem bez piękna, bez koloru. Jeśli młodzi ludzie nie będą głodni autentycznego życia, dokąd będzie zmierzała ludzkość? Dokąd będzie zmierzała ludzkość z pasywną, pozbawioną niepokoju młodzieżą?
    Młody człowiek musi dojść do progu pewnego przełomu, gdzie otwiera się możliwość, by przestać żyć samym sobą, swoimi dziełami, swoimi dobrami, i właśnie dlatego, że brakuje mu życia w pełni – opuścić wszystko, by pójść za Panem... Jezus nie oferuje żadnych namiastek, ale prawdziwe życie, prawdziwą miłość, prawdziwe bogactwo! Jakże młodzi mogą podążać za nami w wierze, jeśli nie widzą, że wybieramy oryginał, jeśli widzą nas uzależnionych od półśrodków? Jest źle, jeśli spotykasz chrześcijan w połowie, chrześcijan – pozwolę sobie powiedzieć – „karłowatych”, którzy rosną tylko do pewnej wysokości, a dalej już nie, chrześcijan o ograniczonym, zamkniętym sercu. Jest źle, jeśli się z czymś takim spotykasz. Potrzebny jest przykład kogoś, kto zaprasza mnie do wyjścia „poza”, do „więcej”, aby wzrastać.
Fragment przemówienia podczas audiencji ogólnej w Watykanie, 13.06.2018  
   

Slowo dla Życia (165)

Słowo dla Życia

Papież Franciszek
    Za każdym razem, gdy celebrujemy Eucharystię, przez ten sakrament, taki skromny, a zarazem uroczysty, doświadczamy Nowego Przymierza, które w pełni urzeczywistnia komunię między Bogiem a nami. A jako uczestnicy tego przymierza, choć mali i ubodzy, współpracujemy w budowaniu historii tak, jak tego chce Bóg. Dlatego każda celebracja eucharystyczna, stanowiąc akt publicznego kultu Boga, odnosi do życia i konkretnych wydarzeń naszej egzystencji. Karmiąc się Ciałem i Krwią Chrystusa, upodabniamy się do Niego, przyjmujemy w so- bie Jego miłość, nie po to, aby trzymać ją zazdrośnie dla siebie, ale dzielić się nią z innymi. Ta logika wpisana jest w Eucharystię. Otrzymujemy Jego miłość i dzielimy ją z innymi. Taka jest jej logika! Kontemplujemy w niej bowiem Jezusa – chleb łamany i ofiarowany, krew przelaną dla naszego zbawienia. Jest to obecność, która jak ogień spala w nas postawy egoistyczne, oczyszcza nas ze skłonności, by dawać tylko wtedy, gdy otrzymaliśmy, i rozpala pragnienie, abyśmy i my – w jedności z Jezusem – stali się chlebem łamanym i krwią przelaną dla braci.
Fragment przemówienia podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański w Watykanie, 03.06.2018 
   

Słowo dla Życia (164)

Słowo dla Życia

Papież Franciszek
   Przemiana dokonywana przez Ducha Świętego [...] nie rewolucjonizuje życia wokół nas, lecz przemienia serce; nie wyzwala nas natychmiast od problemów, lecz czyni wolnymi wewnętrznie, abyśmy mogli stawić im czoła, nie daje nam wszystkiego natychmiast, lecz sprawia, że idziemy ufnie, nie powodując zmęczenia życiem. Duch Święty podtrzymuje młodość serca. Młodość, mimo wszelkich prób jej przedłużenia, prędzej czy później mija. Jedynie Duch Święty zapobiega niezdrowemu starzeniu się, temu wewnętrznemu. Jak to czyni? Odnawiając serce, przekształcając je z serca grzesznika w serce tego, któremu wybaczono. To jest wielka przemiana: z winnych czyni nas sprawiedliwymi, i w ten sposób wszystko się zmienia, ponieważ z niewolników grzechu stajemy się wolnymi, ze sług – dziećmi, z odrzuconych – cennymi, z rozczarowanych – pełnymi nadziei. W ten sposób Duch Święty sprawia, że radość się odradza, że w sercu rozkwita pokój.
Fragment homilii wygłoszonej w Bazylice Watykańskiej w uroczystość Zesłania Ducha Świętego  
   

Slowo dla Życia (163)

Słowo dla Życia

Ks. abp Gabor PinterKs. abp Gabor Pinter
    Jeśli Jezus mieszka w nas, powinniśmy trwać w Nim: „Trwajcie we Mnie, a Ja w Was” (J 15, 4). I uwaga: Jezus tak chce i tak postanowił – pozostać w nas. Nigdy nie zmienia swojej decyzji. Teraz od nas zależy: będziemy trwać w Nim czy nie, pozwolimy Mu zamieszkać w nas czy nie.
    Jednak co oznacza „trwanie w Jezusie”? Znaczy to trwanie w wierze, która się wzmacnia poprzez nieustanne i uważne słuchanie Słowa Bożego. Znaczy to spełnianie potrzeb wiary, a wszystkie one są zawarte w przykazaniu miłości do Boga i bliźniego. Jeśli będziemy trwać w Chrystusie, On będzie trwał w nas i stanie się tym, czym jest krzew winny dla latorośli: przekonaniem życiowym, inspiracją, powodem, sensem życia, naszych decyzji. [...] Jeśli będziemy trwać w Jezusie, On sam uczyni tak, by w naszych sercach i z naszych serc zakiełkował owoc braterskiej miłości; ale jeśli nie będziemy trwać w Nim, życie stopniowo zostanie zepsute przez nasz własny egoizm.
   

Slowo dla Życia (162)

Słowo dla Życia

Papież Franciszek
    Prawdziwy prorok nie jest głosicielem nieszczęścia tylko nadziei. Otwiera bramy, uzdrawia korzenie, odnawia przynależność do narodu Bożego, aby ten szedł naprzód. Nie dokucza, kierując się władzą, odwrotnie, jest człowiekiem nadziei. Wypomina, jeśli jest to konieczne, i otwiera drzwi, patrząc na perspektywę nadziei. Prawdziwy prorok, jeśli dobrze wykonuje swą pracę, płaci za to życiem.
    Kościół potrzebuje proroków. Powiem więcej: wszyscy powinniśmy być prorokami.
    Nie krytykami – to coś zupełnie innego. Nie chodzi o nieustannie krytykującego sędzię, który niczego nie kocha, któremu wszystko się nie podoba... Taki człowiek nie jest prorokiem. Prorok to ten, kto się modli, patrzy na Boga, patrzy na swój naród, odczuwa ból, jeśli ludzie błądzą, płacze, ale też potrafi w odpowiedni sposób to wykorzystać, by mówić prawdę. [...] I Jezus z jednej strony wypowiada ostre słowa, jednak z drugiej – opłakuje Jeruzalem. W ten sposób doświadcza się prawdziwego proroka: potrafi on płakać nad swoim narodem i mówić twardo, jeśli musi to czynić.
    Niech w Kościele nie braknie proroków, by nieustannie iść naprzód!
Fragment homilii wygłoszonej podczas porannej Mszy św. w Watykanie, 17.04.2018 
   

Slowo dla Życia (161)

Słowo dla Życia

Papież Franciszek
    Nie wolno nam zapominać, że sprawujemy Eucharystię po to, by się uczyć, jak stawać się mężczyznami i kobietami eucharystycznymi. Co to znaczy? Oznacza pozwolenie, aby Chrystus działał w naszych czynach: aby Jego myśli były naszymi myślami, Jego uczucia naszymi uczuciami, Jego wybory także naszymi wyborami. To właśnie jest świętością: czynienie tego, co czynił Chrystus. Dokładnie wyraża to św. Paweł, mówiąc o swoim upodobnieniu do Jezusa: „Razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie” (Ga 2, 19-20).
    Eucharystia, pogłębiając nasze zjednoczenie z Chrystusem, odnawia życie łaski, jaką Duch Święty obdarzył nas w chrzcie i bierzmowaniu, aby nasze chrześcijańskie świadectwo było wiarygodne. […] Ponadto, rozpalając w naszych sercach Bożą miłość, Eucharystia oddziela nas od grzechu. Im bardziej uczestniczymy w życiu Chrystusa i pogłębiamy przyjaźń z Nim, tym trudniej jest nam zerwać więź z Nim przez grzech śmiertelny. Regularne przystępowanie do stołu eucharystycznego odnawia, umacnia i pogłębia więź ze wspólnotą chrześcijańską, do której należymy, zgodnie z zasadą: Eucharystia tworzy Kościół.
Fragment przemówienia wygłoszonego podczas audiencji generalnej w Watykanie, 04.04.2018 
   

Strona 6 z 24:

Numer aktualny

 

Kalendarz 2022

Kalendarz
«Słowo Życia»
na rok 2022

Kalendarz liturgiczny

 
white
Obchodzimy imieniny:
Do końca roku pozostało dni:  258

Czekamy na Wasze wsparcie

skarbonkaDrodzy Czytelnicy!
Prosimy Was o pomoc w głoszeniu Dobrej Nowiny. Czekamy na Wasze listy, artykuły, zdjęcia i wsparcie finansowe gazety. Jako jedna rodzina "Słowo Życia" pragniemy nieść słowo Boże, mówić o Chrystusie i Kościele co raz większemu gronu ludzi na Białorusi oraz poza jej granicami.