|
GRODNO
Niedziela,
14 grudnia 2025 roku |
Maryja przykładem dla matek
W naszym kraju zwyczaje wiernych świadczą o głębokiej pobożności maryjnej. Ludzie gromadzą się w kościołach, kapliczkach, swoich mieszkaniach, przy krzyżach przydrożnych na nabożeństwie majowym. Wszędzie rozbrzmiewa Litania Loretańska, jedna z najpiękniejszych modlitw ku czci Najświętszej Maryi Panny. W diecezji grodzieńskiej w pierwszą niedzielę maja jest obchodzony też Dzień Matki na znak tego, że mamy mają się uczyć miłości od Niebieskiej Matki.Zaufanie zawsze się sprawdza
Wielodzietna matka Elwira Prawko, wychowująca dwóch synów i dwie córki, przyznaje się, że duża rodzina wymaga cierpliwości, której, zdarza się, brakuje. „W takich sytuacjach uciekam się po pomoc do Matki Bożej – mówi kobieta. – †
Wielodzietna matka Elwira Prawko, wychowująca dwóch synów i dwie córki, przyznaje się, że duża rodzina wymaga cierpliwości, której, zdarza się, brakuje. „W takich sytuacjach uciekam się po pomoc do Matki Bożej – mówi kobieta. – †
Do Maryi zwracałam się też podczas każdej kolejnej ciąży. Ona jako Matka Jezusa rozumie wszelki trud noszenia pod sercem dziecka i nie zwleka ze wsparciem”. Szczególnej pomocy kobieta potrzebowała, gdy po raz trzeci przygotowywała się do tego, by zostać matką. Lekarz podczas USG zauważył pewne odejście od normy w rozwoju płodu i radził dokonać aborcji. Pani Elwira na to się nie zgodziła i dalej się modliła o szczęśliwe przyjście na świat dziecka. „Wierzę, że z Niebieską pomocą każda sytuacja może wyjść na lepsze. Synek Paweł rzeczywiście urodził się z «anomalią» – jest hiper aktywny. Pewne problemy zdrowotne nie pozwalają mu poważnie zająć się sportem, by w ten sposób wyzbywać się energii, jednak znaleźliśmy inne rozwiązanie – teraz «rwie» bajan – z uśmiechem zaznacza kobieta. – Niedawno zajął drugie miejsce w obwodowym konkursie muzycznym”.Innym dzieciom również nie zabrakło talentów: starsza – Maria – maluje, średni – Jerzy – śpiewa i gra na skrzypcach, a maleńka Alicja działa w orkiestrze swego przedszkola.
Tworząc atmosferę
do wzrostu duchowego
Przyjeżdżając w maju na wieś do babci, dziewczęta i chłopcy tradycyjnie zbierają kwiaty w ogródku i stawiają przy obrazie Maryi, modlą się Litanią Loretańską. „Gdy odmawiam Różaniec, dzieci same dołączają do mnie. I stopniowo modlitwa zmienia się w śpiew – Jurek każdego razu proponuje zanucić «Zdrowaś Maryjo»” – opowiada matka. Dodaje, że zawsze wspólnie czytają historie biblijne, a przed snem wszystkie otrzymują od niej błogosławieństwo przez krzyżyk na czole. Na post dzieci biorą sobie postanowienia, a w święta chętnie uczestniczą w uroczystych procesjach.
Pani Elwira jest pewna, że praktyka wiary przynosi swój owoc. Jak w każdej rodzinie dzieci się ze sobą kłócą, czasem obrażają rodziców, ale później zawsze uświadamiają zło swego uczynku. Nigdy nie odkładają na potem przeprosin mamy z tatą lub rodzeństwa.„Widzę, że mimo wieku każdy z nich nawiązał osobistą relację z Wszechmocnym. Chłopcy przed konkursami muzycznymi zawsze proszą Boga o pomoc. Maria z głębokim wzruszeniem adoruje Najświętszy Sakrament – powierza Panu wszystkie swe nastolatkowe zmartwienia” – – przyznaje się kobieta.
Wielodzietna matka jest pewna, że do wychowania w dzieciach wartości chrześcijańskich potrzeba przede wszystkim osobiście wzrastać i rozwijać się w wierze. Będąc nastolatką, pani Elwira regularnie uczestniczyła w rekolekcjach. Po pewnym czasie skończyła koledż katechetyczny. Dziś, mając obowiązki w pracy i w domu, zawsze znajduje czas, by poznawać coś nowego i umacniać się duchowo. „Niedawno zaczęłam uczęszczać na forum «Nowe Życie». Modlimy się przez wstawiennictwo Matki Bożej o potrzebne dary i odnowienie w Duchu Świętym. Podczas spotkań czytamy Pismo Święte, rozważamy, notujemy swe myśli, a potem w grupach szczegółowo je omawiamy. W Biblii są odpowiedzi na każde pytanie życiowe, więc warto nie ustawać w jej zgłębianiu” – stwierdza kobieta. Przez Maryję budować życie
zgodne z wolą Pana
Przed zamążpójściem krewni pani Elwiry oraz znajome zakonnice wróżyli jej życie w klasztorze. Sama też o tym myślała. Zdecydowała za przykładem Maryi przyjąć wolę Bożą, jaką by nie była.Wkrótce spotkała chłopaka, z którym zapragnęła założyć rodzinę. Kobieta się przyznaje, że nigdy z mężem nie planowali zostać rodziną wielodzietną, tylko każdą kolejną radosną nowinę o ciąży traktowali jako bezcenny dar.
„Pamiętam, jak w dzieciństwie uwielbiałam słuchać opowiadania o Matce Bożej i trzech pastuszkach z Fatimy. Tak się zeszło, że będąc dzieckiem również pasłam krowy. Często, znajdując się na pastwisku, odmawiałam Różaniec z myślą o tym, że również chciałabym doświadczyć jakiegoś cudu. I usilnie prosiłam o to Maryję.
Dziś uświadamiam sobie, że Najświętsza Matka mnie wysłuchała – otrzymałam aż cztery cuda” – podsumowuje pani Elwira.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Kalendarz liturgiczny
![]() | |
Obchodzimy imieniny: | |
Dziś wspominamy zmarłych kapłanów: | |
Do końca roku pozostało dni: 18 | |
Czekamy na Wasze wsparcie
Drodzy Czytelnicy!Prosimy Was o pomoc w głoszeniu Dobrej Nowiny. Czekamy na Wasze listy, artykuły, zdjęcia i wsparcie finansowe gazety. Jako jedna rodzina "Słowo Życia" pragniemy nieść słowo Boże, mówić o Chrystusie i Kościele co raz większemu gronu ludzi na Białorusi oraz poza jej granicami.




