GRODNO
Poniedziałek,
20 maja
2024 roku
 

Czy może katolik korzystać z modlitw innych wyznań?

Pytania i odpowiedzi

Crylkozasami katolik znajduje piękne teksty lub modlitwy w zasobach innych konfesji. Może się zdarzyć, że przeżywa wtedy wewnętrzne rozdarcie między chęcią korzystania z odszukanej gdzieś modlitwy a strachem błędu, wyrządzenia sobie duchowej szkody, czy też jakieś inne.
    Najprostszym sposobem, by rozwiać wątpliwości, jest zwrócenie się do miejscowego duszpasterza i poproszenie go o radę. Jeśli wierny czuje, że kapłan może się mylić lub źle go zrozumieć, powinien zwrócić się do innego duszpasterza lub do kurii diecezjalnej.
Chodzi o to, że istnieją fałszywe modlitwy, nieodpowiadające prawdom wiary, a nawet magiczne zaklęcia „ubrane” w chrześcijańskie modlitewne słowa. Na pierwszy rzut oka mogą się wydawać zupełnie niewinne i tylko osoba posiadająca wykształcenie teologiczne potrafi rozpoznać fałsz, niezgodność z Bożym Objawieniem, Tradycją Kościoła, sprzeczność z doktryną Kościoła. Przykładem pseudomodlitwy są teksty, w których człowiek nie prosi Boga, lecz Mu nakazuje. Czasami można się spotkać z pseudomodlitwami, w których są wywoływane jakieś moce natury, komuś ze świętych są przypisywane boskie rysy, a sam Bóg jest odsunięty w cień, jakby w ogóle nie istniał.
    Po latach systemu ateistycznego zauważamy poważne luki w rozpoznawaniu prawdy w sferze religijnej. Wykorzystują to różne sekty, szerzące szkodliwe kulty i nauki. Wiedząc, że znaczna część naszego społeczeństwa jest prawosławna, osoby rozpowszechniające niechrześcijańskie publikacje starają się podać je za quasi-prawosławne lub pobłogosławione przez któregoś z prawosławnych hierarchów. Jednak praktyka pokazuje, że daleko nie każda pozycja religijna ma coś wspólnego z Kościołem, którego imieniem się podpisuje. Takie „samozwańcze” książki, filmy, modlitewniki czasami obiecują wiernym duchowość, która w końcu prowadzi do okultyzmu, kontaktu z nieznaną mocą.
    Katolicy, którzy mieszkają w otoczeniu prawosławnych wiernych, mogą się sporo od nich nauczyć. Jednak bezkrytyczne wykorzystywanie literatury innej konfesji, mimo że chrześcijańskiej, oznacza wchodzenie na słabo znany teren, z powodu czego możliwość błędu jest coraz większa. Wierny, który ma wąskie przedstawienie o szczegółach prawdy chrześcijańskiej, może niezauważalnie dla siebie zostać okłamany.
    Tak więc warto zawsze zadawać sobie pytanie nie o to, czy można korzystać z modlitw innych wyznań, tylko o to, po co to czynić. Po co szukać u kogoś tego, co już mamy u siebie? Trzeba poznawać swoją chrześcijańską godność, bogactwo wiary, ducha i modlitwy Chrystusowego Kościoła, czerpać z tego bogactwa i się nim dzielić z innymi.

Numer aktualny

 

Kalendarz 2022

Kalendarz
«Słowo Życia»
na rok 2022

Kalendarz liturgiczny

 
red
Obchodzimy imieniny:
Do końca roku pozostało dni:  225

Czekamy na Wasze wsparcie

skarbonkaDrodzy Czytelnicy!
Prosimy Was o pomoc w głoszeniu Dobrej Nowiny. Czekamy na Wasze listy, artykuły, zdjęcia i wsparcie finansowe gazety. Jako jedna rodzina "Słowo Życia" pragniemy nieść słowo Boże, mówić o Chrystusie i Kościele co raz większemu gronu ludzi na Białorusi oraz poza jej granicami.