GRODNO
Poniedziałek,
20 maja
2024 roku
 

Кto ma lepiej?

Kącik dziecięcy

Powiedz mi, Aniele, dlaczego chłopaki mają lepiej?
    - Jak to: mają lepiej? Co masz na myśli, Zosiu?
    - Pani dyrektor powiedziała parę niemiłych słów do naszej klasy, bo było głupie, co zrobiliśmy, ale czemu pani dyrektor powiedziała, że chłopaków to jeszcze rozumie, ale żeby dziewczynki tak się zachowywały, to wstyd?
    - No bo wstyd. To było niemądre, jak cała wasza klasa prosto z boiska wpadła w strugi lodowatej wody, podlewające trawnik.
    A potem, jak cali mokrzy wpadliście do szatni. Dobrze, że było ciepło i nikt się nie przeziębił. A mówiłem, żebyś nie brała w tym udziału.
    - Mówiłeś, przepraszam, że cię nie posłuchałam, ale jak wszyscy coś robią, to trudno się sprzeciwić.
    - Ale w sprzeciwianiu się złym rzeczom należy się ćwiczyć od młodości. Tak się ćwiczy cnotę męstwa.
    - Męstwa? Ale to chłopcy powinni być męscy, więc to oni powinni dostać większą burę.
    - Masz rację, Zosiu, w tym, że mężczyźni powinni być męscy, a kobiety kobiece. Jednak chłopcy od najmłodszego wieku ćwiczą swoją waleczność i męstwo właśnie w trakcie różnych, czasem dość szalonych zabaw, bo to jest w ich naturze.
Dlatego pani dyrektor powiedziała, że ich rozumie. Oni przygotowują się do roli odważnych dorosłych, chroniących swoje rodziny, a w razie potrzeby - swój kraj. Przecież to mężczyźni idą do wojska.
    - To dziewczynki nie mogą być odważne?
    - Oczywiście, że mogą, a nawet powinny. Jednak na trochę inny sposób. Zabawy, w które bawią się dziewczynki, przygotowują je do roli troskliwych mam. Ty, Zosiu, lubisz się bawić lalkami, przytulać małe szczeniaczki, głaskać kotki. Ze swojej natury dziewczynki są bardziej opiekuńcze i delikatne, bo te cechy pomagają potem w opiece nad malutkim dzieckiem. I to nie wyklucza tego, żeby kobiety były dzielne, jednak z natury są mniej skłonne do takich szaleńczych zabaw.
    - No to już nie wiem, kto ma lepiej...
    - Nikt nie ma lepiej, bo każdy jest przez Pana Boga stworzony i powołany do czegoś innego. Popatrz na rodziców. Do mamy zwracasz się z innymi sprawami, a do taty z innymi.
    - Zgadza się. Po lesie wieczorem wolę chodzić z tatą, ale po bluzki do sklepu to z mamą. No i tata wyrzuca pająki, jak my z mamą piszczymy. Jest bardzo dzielny. Za to mama piecze pyszne ciasta i ja jej pomagam.
    - Bo twoi rodzice świetnie się uzupełniają.
    - Ale Franka z III b wcale nie boi się pająków, a tata Stefka ma cukiernię i też umie piec pyszne ciasta. To znaczy, że ona nie jest kobieca, a on nie jest męski?
    - Franka jest bardzo kobieca, bo jest tak opiekuńcza, że nawet pająki lubi, a to rzadkie u dziewczynek i u kobiet. A tata Stefka jest męski, bo jest dobrym mężem i tatą, troszczącym się o swoją rodzinę. Nie jest ważne, czy piecze chleb, ciasta czy na przykład naprawia samochody, bo każdy ma inne zdolności i zamiłowania.
    - Ale przecież nie wszyscy mają rodziny. Siostry zakonne i księża ich nie mają. To znaczy, że ksiądz nie może być męski, a siostra kobieca?
    - Męskość (a nawet męstwo) księdza przejawia się w odważnym głoszeniu Ewangelii. Siostry zakonne dzięki swojej kobiecości spełniają różne ważne zadania, na przykład uczą religii albo opiekują się dziećmi w domach dziecka czy w świetlicach. I księża, i siostry dzielnie służą Panu Bogu także w dalekich krajach na misjach.
    - Czyli te różnice między chłopakami a dziewczynkami są dlatego, że Pan Bóg nas tak stworzył, żeby nam pomóc wypełniać swoje zadania, jak będziemy dorośli?
    - Właśnie tak.
    - To cieszę się, że jestem dziewczynką, ale chłopaki też mają fajnie.
    - Cieszę się, Zosiu, że tak myślisz.

Numer aktualny

 

Kalendarz 2022

Kalendarz
«Słowo Życia»
na rok 2022

Kalendarz liturgiczny

 
red
Obchodzimy imieniny:
Do końca roku pozostało dni:  225

Czekamy na Wasze wsparcie

skarbonkaDrodzy Czytelnicy!
Prosimy Was o pomoc w głoszeniu Dobrej Nowiny. Czekamy na Wasze listy, artykuły, zdjęcia i wsparcie finansowe gazety. Jako jedna rodzina "Słowo Życia" pragniemy nieść słowo Boże, mówić o Chrystusie i Kościele co raz większemu gronu ludzi na Białorusi oraz poza jej granicami.