GRODNO
Czwartek,
22 lutego
2024 roku
 

„Tadeuszu, nie lękaj się, wszystko będzie dobrze, modlę się za ciebie”

Życie Kościoła

Na spotkaniu z Papieżem w 1993 r.: abp Tadeusz Kondrusiewicz (pierwszy z lewej) i ks. Jan Zaniewski (pierwszy z prawej)

Spotkań z Papieżem było wiele i wszystkie ciekawe. Lecz tymi, które zostały w pamięci, być może były następujące.
Spotkań z Papieżem było wiele i wszystkie ciekawe. Lecz tymi, które zostały w pamięci, być może były następujące.
    Na początku czerwca 1986 r. z ówczesnym proboszczem parafii św. Teresy w Wilnie prał. Algirdasem Gutauskasem wracałem z posiedzenia generalnych sekretarzy Rady Episkopatu Konferencji Europy. Wracaliśmy przez Rzym i byliśmy na ogólnej audiencji u Papieża na placu św. Piotra. Wtedy po raz pierwszy zobaczyłem, jak przyciąga do siebie ludzi. Zostaliśmy przedstawieni Papieżowi, on się interesował sytuacją Kościoła katolickiego w byłym ZSRR i konkretnie na Litwie. Było to moje pierwsze spotkanie z nim.
W 1989 r. po otrzymaniu sakry biskupiej 20 października, gdy razem z trzema innymi biskupami podszedłem do ołtarza Pieta z prawej strony od wejścia do Bazyliki św. Piotra, Papież podszedł do mnie, wziął za rękę i powiedział: „Tadeuszu, nie lękaj się, wszystko będzie dobrze, modlę się za ciebie”. Nie wiem, co się wówczas rysowało na mej twarzy, być może jakaś trwoga, skoro Papież podszedł i wsparł mnie. Te jego słowa zawsze mi towarzyszą.
    W 1991 r. podczas Światowego Dnia Młodych w Częstochowie Papież zaprosił mnie na kolację i z wyjątkową uwagą interesował się zarówno sytuacją religijną, jak i społeczno-politycznym stanem w Rosji (wtedy od niedawna przebywałem w Moskwie). Przypomnę, iż za kilka dni (18 sierpnia) w Moskwie zorganizowano przewrót, pod znakiem zapytania postawiono zmiany demokratyczne w byłym ZSRR. Papież przeczuwał coś niedobrego i chciał o tym porozmawiać.
    Podczas innych spotkań Ojciec Święty również wiele uwagi poświęcał odrodzeniu Kościoła w Rosji i krajach byłego ZSRR. Gdy mówiłem o problemach, on odpowiadał: „Pamiętaj, Matka Boża w Fatimie powiedziała, że Jej Niepokalane Serce zatriumfuje i Rosja się nawróci”. Słowa te były dla mnie spora otuchą. Bardzo też przeżywał i wiele się modlił o polepszenie stosunków z Cerkwią prawosławną. Mówił, że Europa powinna oddychać dwoma płucami – zachodnim i wschodnim chrześcijaństwem. Pytał mnie także o zdanie odnośnie przekazania kopii ikony Matki Bożej Kazańskiej, które miało miejsce w 1994 r.
    Ostatnie moje spotkanie z Janem Pawłem II odbyło się miesiąc przed jego pogrzebem – 8 marca 2005 roku. Byłem wówczas w Rzymie, powiedziano mi, że Papież chce mnie widzieć. Udałem się do kliniki Gemelli, gdzie Ojciec Święty przebywał. Monsigniore Mieczysław Mokrzycki, ówczesny sekretarz Papieża, obecnie Metropolita Lwowski, powiedział, że muszę trochę poczekać, ponieważ Papież modlił się na Brewiarzu Nieszporami. Mimo ciężkiego stanu zdrowia, regularnie się modlił – to było niesamowite. Wszedłem do pokoju. Papież siedział w specjalnym fotelu i głośno zapytał: „Co słychać w Moskwie?”. W tych słowach był cały Papież Wojtyła, pamiętający nie tylko o Kościele Powszechnym, ale i Kościołach Partykularnych. Jestem pewien, że gdyby wówczas przyszedł do niego biskup z Białorusi, zapytałby go, co tam słychać.

Numer aktualny

 

Kalendarz 2022

Kalendarz
«Słowo Życia»
na rok 2022

Kalendarz liturgiczny

 
white
Obchodzimy imieniny:
Do końca roku pozostało dni:  314

Czekamy na Wasze wsparcie

skarbonkaDrodzy Czytelnicy!
Prosimy Was o pomoc w głoszeniu Dobrej Nowiny. Czekamy na Wasze listy, artykuły, zdjęcia i wsparcie finansowe gazety. Jako jedna rodzina "Słowo Życia" pragniemy nieść słowo Boże, mówić o Chrystusie i Kościele co raz większemu gronu ludzi na Białorusi oraz poza jej granicami.