GRODNO
Poniedziałek,
26 lutego
2024 roku
 

W pielgrzymce wiary do Maryi

Życie Kościoła

Ks. Paweł Goliński, kustosz sanktuarium
Tegoroczne uroczystości w Trokielach odbędą się 6 – 7 lipca.
O pielgrzymowaniu i wierze współczesnych ludzi, o sanktuarium i zanoszonych prośbach przed obrazem Matki Bożej Trokielskiej z kustoszem sanktuarium w Trokielach, ks. Pawłem Golińskim, rozmawiał ks. Paweł Sołobuda..
- Księże Pawle, hasło tegorocznego spotkania brzmi: „W pielgrzymce wiary do Maryi”. Do czego ma ono pobudzać wiernych?
Przede wszystkim do tego, że na tej ziemi jesteśmy pielgrzymami, naszą Ojczyzną jest Niebo, a Maryja, jako najpiękniejszy owoc właśnie tej ziemi, jest naszą Przewodniczką, jest naszą Matką, która idzie razem z nami w pielgrzymce do Jezusa. I to jest właśnie najważniejsze dla każdego człowieka: dojść do zbawienia, a Maryja towarzyszy nam, abyśmy osiągnęli cel, jakim jest zbawienie, życie w domu naszego Ojca.

   Ksiądz jako kustosz tego świętego miejsca codziennie spotyka się z ogromną liczbą wiernych przybywających do Matki Bożej. Jaka jest ich wiara?
Część ludzi przychodzi z głęboką wiarą, z dziękczynieniem do Matki Najświętszej jako naszej Orędowniczki. Niektórzy przychodzą z prośbą o pogłębienie wiary, o wytrwanie przy krzyżu Chrystusowym. Spotykam również ludzi, których dotknęły nieszczęście, choroba, czy jakieś niepowodzenie życiowe. W tych trudach próbują oni odnaleźć Boga. Ludzie przychodzą do Matki Najświętszej z prośbami o zdrowie, o wyjście z nałogu pijaństwa, i w tych trudnych momentach swego życia oni odnajdują Boga. Może kiedyś z daleka stali od Boga, a te trudne chwile życiowe przybliżyły ich do Boga. Takich osób jest dużo, przybywają oni z różnych stron Białorusi. Z jednej strony przyjeżdżają jako szukający, a z drugiej – ufający, że Matka Najświętsza im pomoże, wskaże drogę, umocni. Często jest tak właśnie, że dzięki uzdrowieniu fizycznemu, czy temu, że doznali łaski, zaczynają wierzyć i w życiu, a przede wszystkim w sercu, odnajdować Boga, Jego obecność, Jego miłość.
Księże Pawle, minął rok od ostatniego spotkania na stronach naszej gazety. Bardzo proszę powiedzieć, czy ten ruch pielgrzymkowy do sanktuarium nadal się rozwija?
Ten ruch coraz więcej się rozwija, do sanktuarium przyjeżdża dużo osób. Ostatnio może trudniej z grupami pielgrzymkowymi, bo kryzys jednak ma duży wpływ na życie, ale codziennie spotykam także takich, którzy przyjeżdżają z ciekawości, aby zobaczyć obraz, czy dotknąć go. Inni przyjeżdżają z prośbą, dziękczynieniem, wiarą, a więc codziennie ktoś odwiedza sanktuarium. Myślę, że Bóg każdego osobiście przygarnia, dotyka, i każdy z nas ma tę osobistą drogę do zbawienia. Są też tacy, którzy przyjeżdżają zobaczyć obraz ze względów artystycznych, ale większość z nich to ludzie wiary, ludzie miłości do Boga. Dużo mamy intencji Mszalnych o zdrowie, macierzyństwo, a także intencji dziękczynnych za otrzymane łaski.
Proszę Księdza, kogo przed obrazem jest więcej: tych, którzy cierpią ze łzami w oczach albo tych, którzy stają przed Matką, aby podzielić się swoją radością?
Więcej jest łez, próśb, są także łzy cierpienia. W naszych środowiskach jest bardzo dużo pijaństwa, a także, jak ostatnio zauważam, bardzo dużo ludzi chorych na raka. Te prośby zanoszone do Matki Bożej wiążą się z biedą ludzką. Ale też jest bardzo dużo ludzi, którzy przyjeżdżają z podziękowaniem, którzy przywożą jakieś wota dla Matki Bożej za doznane łaski.
Jaki będzie tegoroczny program uroczystości? Czy są jakieś nowe duchowe punkty adoracji?
Program jest niezmienny. Są ludzie, którzy w jakiś sposób będą nowi. Będzie o. James, który jest charyzmatykiem, człowiekiem głębokiej wiary. Poprowadzi on adorację i konferencje. Na główną Mszę św. zaprosiliśmy także jubilatów z całej diecezji, którzy obchodzą jubileusz małżeństwa. Zaproszeni są kapłani, którzy też w tym roku obchodzą swoje jubileusze kapłaństwa. Przede wszystkim będzie żywa modlitwa i śpiew, poprzez który będziemy chwalić Boga. To wszystko ma sens, kiedy człowiek rzeczywiście wierzy i ufa, że Bóg go wysłuchuje i przyjmuje jego modlitwę.
Tradycyjne pytanie do kustosza: jaka pogoda będzie w tym roku?
Pogoda będzie piękna i dobra dla każdego z nas. Na pewno chciałoby się, żeby było ciepło i słonecznie, przynajmniej w dzień, w nocy może już nie być słońca. Modlimy się o to z całą parafią. Myślę, że post proboszczowski zostanie zauważony, i pogoda będzie najpiękniejsza.
Na zakończenie naszej rozmowy, bardzo proszę Księdza jako Kustosza sanktuarium w Trokielach, zaprosić wiernych na wspólną modlitwę przed obrazem Matki Bożej.
Kochani moi, jako opiekun tego świętego miejsca, serdecznie zapraszam Was na uroczystości odpustowe związane z Nawiedzeniem Najświętszej Matki Bożej. Zapraszam z całym Waszym życiem, z troskami i trudnościami. Będąc w tym miejscu, jestem świadkiem, jak bardzo Bóg kocha człowieka przychodzącego do Niego z otwartym sercem, jak bardzo kochająca jest Matka Najświętsza, która przytula każdego do swojego serca, i jak dobra Matka wysłucha, pocieszy, doda sił. Z całego serca zapraszam i proszę też o modlitwę Waszą w intencji wszystkich pielgrzymów. Ja również bardzo często modlę się przed tym cudownym obrazem za parafian, za całą naszą diecezję i wszystkich wierzących.

   - Dziękuję za rozmowę.

Numer aktualny

 

Kalendarz 2022

Kalendarz
«Słowo Życia»
na rok 2022

Kalendarz liturgiczny

 
green
Obchodzimy imieniny:
Do końca roku pozostało dni:  310

Czekamy na Wasze wsparcie

skarbonkaDrodzy Czytelnicy!
Prosimy Was o pomoc w głoszeniu Dobrej Nowiny. Czekamy na Wasze listy, artykuły, zdjęcia i wsparcie finansowe gazety. Jako jedna rodzina "Słowo Życia" pragniemy nieść słowo Boże, mówić o Chrystusie i Kościele co raz większemu gronu ludzi na Białorusi oraz poza jej granicami.