GRODNO
Piątek,
01 marca
2024 roku
 

Posmakować postu dla zbawienia bliźniego!

Na skrzyżowaniu

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
    Po krótkim letnim odpoczynku ponownie spotykamy się z Wami na "Na skrzyżowaniu". Z pewnością i ja, i Wy jesteśmy gotowi do nowych odkryć. Po odpoczynku, który, mam nadzieję, nie poszedł na marne w planie duchowym, pojawiła się rzeźwość, wyprostały się ramiona. O ciepłych dniach przypominają zdjęcia, a o nadejściu jesieni – dzisiejsza rubryka.
   Tym razem porozważamy o prezencie Bogu – ofierze – i spróbujemy na nowo się narodzić. Posłuchamy, jak niektórzy mówią do swojej ukochanej osoby. A także zgodzimy się z sensem miłości, którym przesiąknięta jest piosenka miesiąca.
   Z Bogiem!

  Cytat z Pisma Świętego: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu"
(Mk 16,15).
    Swoim słowem, swoimi uczynkami...
   Jeden głosi Ewangelię poprzez Słowo Boże, inny – gdy czyni dobro innym. A trzeci po prostu kocha Boga i uważa, że tego wystarczy. Ale kiedy w kościele czynimy znak krzyża na czole, ustach i sercu – obiecujemy głosić Ewangelię, przepuszczając Słowa Boże przez serce. Po czym winniśmy podzielić się "dobrą nowiną" z innymi.
  
  Cel miesiąca: zapomnieć o swojej korzyści

    Kiedy coś ofiarujemy, sam na sam pozostają tylko ofiara i Bóg. Jeśli ofiara jest szczera i oddana, my jakby przestajemy istnieć, łączymy się z Bogiem. Dlatego Bóg zawsze z radością i wdzięcznością przyjmuje nasze ofiary i wynagradza swe dzieci, dając się napić ze źródła Bożego Miłosierdzia.
   A jeśli jesteście gotowi ofiarować siebie za bliźniego, Bóg obdarzy łaskami zarówno tego, za kogo prosicie, jak i Was. Wykonujecie bowiem Jego przykazanie: "Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego".
   Wszyscy wiedzą o kobiecie, która przez wiele lat modliła się za swego syna. Zapominając o sobie, ofiarowała modlitwy o nawrócenie jedynego dziecka. I Bóg wysłuchał matkę. Oboje radowali się w Królestwie Bożym.
   Być może, Waszej uwagi potrzebuje także nieprzyjaciel. Jeśli zwrócicie się w modlitwie za niego do Maryi, on może przez Was otrzymać matczyną miłość. A jego gniew minie z pierwszym jesiennym grzmotem i błyskawicą.

   Osoba miesiąca: Św. Ojciec Pio

    Ojciec Pio urodził się 25 maja 1887 r. we Włoszech w rodzinie pastucha. W wieku 15 lat wstąpił do nowicjatu do ojców kapucynów w Markonie. Członkiem tego zgromadzenia został w wieku 19 lat. Mając 22 lata, został kapłanem i zaczął głosić Słowo Boże.
    Później, 20 września 1917 r., podczas modlitwy otrzymał stygmaty – znaki krwawiących ran Chrystusa.
    Do niego przychodzili pielgrzymi. Ojciec Pio mógł spowiadać godzinami. Wyróżniał się tym, że miał dar podpowiadania ludziom tego, co oni ukrywali. Niektórzy wierni twierdzili, że kapłan mógł wyleczyć, zaledwie dotykając chorego. O. Pio za życia pobudował Dom Pocieszenia Pokutujących (szpital). Zmarł 23 września 1968 r. Został beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II w 1999 r.
    Do Domu Pocieszenia w 2000 r. trafił siedmioletni chłopak Mateo, który miał zapalenie opon mózgowych. Lekarze stracili nadzieję, ponieważ 9 organów wewnętrznych chłopca przestało funkcjonować. Jednak matka i pewien mnich z klasztoru kapucynów o. Pio nie przestawali się modlić. I stał się cud: Mateo wyszedł ze śpiączki. Chłopak opowiedział, że widział starego dziadka z białą brodą, w brązowym ubraniu. Ten powiedział mu, by się nie martwił, bo niebawem wyzdrowieje.
    Był to cud uznany przez Kongregację i Jana Pawła II w 2001 r. Niewątpliwie chłopak zobaczył samego Świętego ojca Pio.
   
   Sprawa miesiąca: ofiarować post

    Post pokrzepia modlitwę ogromną siłą. Dlatego chrześcijanin pości, aby wielokrotnie ją wzmocnić. Wyrzekając się czegokolwiek, osoba wierząca wzmacnia się w swojej wierze. Odczuwa harmonię swego duchowego stanu, bliskość Boga.
    Niektórzy uważają, że post ogranicza wolność człowieka. Ale wszystko jest dosłownie na odwrót! Jeśli człowiek powstrzymuje swoje pragnienia i mężnie walczy z pokusami, jest prawdziwym chrześcijaninem.
    Kiedyś post pojmowano wyłącznie jako wyrzeczenie się przez jakiś czas jedzenia. A mianowicie - do trzeciej po południu (jest to biblijna dziewiąta godzina). Teraz człowiek może zrezygnować nie tylko z jedzenia, ale na przykład także z zabaw. Albo z tego, bez czego najtrudniej się obejść w życiu. Na przykład, dzieci podczas Adwentu często rezygnują ze słodyczy.
    Czy jesteśmy w stanie nie oglądać telewizji przez miesiąc tylko po to, aby przyjacielowi, być może, uprzykrzyło uzywać brzydkich słów? Ale nie zapominajmy, że post cielesny nie przynosi żadnej korzyści bez postu duchowego, pracy nad sobą i wzmocnionej modlitwy.
   
   Przedmiot rozważań miesiąca: ofiara

    Jak często ofiarujemy? W jakim celu? I czy można istnieć bez ofiary w ogóle?
    Czy można ofiarować siebie lub dla siebie, swego zbawienia? I czy prawdą jest, że Jezus się uśmiecha, kiedy jesteśmy gotowi złożyć na ołtarzu swe życie?
   
   Książka miesiąca: "Wyleczenie się do nowego życia", o. James Manjackal

    Nie tak dawno, w dniach 28-31 lipca 2011 r., w roskiej parafii diecezji grodzieńskiej odbyły się rekolekcje ojca Jamsa, kapłana-charyzmatyka z Indii (autora książki). Wzięło w nich udział około 2,5-3 tysięcy osób. Wielu z nich otrzymało uzdrowienie nie tylko duchowe, ale także fizyczne. Niektórzy z nich tuż na zakończenie rekolekcji zaczęli dawać świadectwo Bożych cudów.
    W swojej książce o. James pomaga przygotować się do modlitwy, do spotkania z Bogiem. Tłumaczy na konkretnych przykładach z życia, co może przeszkadzać w otrzymaniu Bożej łaski. Piercing przeszkadzał dziewczynie mieć dziecko? A na astmę chorował człowiek, który przeklinał? Właśnie tak. Aby zrozumieć, skąd pochodzą te "pęknięcia", o. James pomaga spojrzeć wewnątrz siebie, znaleźć źródło problemu poprzez szczerą modlitwę. Uzdrowienie jest nowym życiem duchowym. A Boża wola jest dla nas wszystkich naszą świętością. Właśnie to musi być hasłem życia każdego chrześcijanina.
    "Modlę się o to, aby wszyscy, kto przeczytał tę książkę, otrzymali uzdrowienie wewnętrzne i nowe życie. Obiecuję się modlić w intencji tych wszystkich, kto ją czyta..." – takimi słowami o. James kończy swoją książkę. Wyobraźmy sobie, ile Bożej łaski schodzi na każdego, kto zaczyna kartkować tę książkę! I nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy z niej skorzystali!
   
   Piosenka miesiąca: "Zachowaj was Boże", Igor Nikołajew

    Znany kompozytor i piosenkarz Igor Nikołajew wzruszył mnie słowami jednej ze swoich piosenek. Ona bardzo dokładnie i delikatnie opisuje wielkie uczucie, które pociąga ludzi. Uczucie, które nazywamy miłością. Swoją wybraną piosenkarz nazywa aniołem, podarowanym mu przez Boga. A najważniejsze - mówi, że jest odpowiedzialny za nią przed Bogiem.
    Piosenkarz delikatnie i przenikliwie śpiewa o tym. Najwyższy czas się zastanowić. Zastanowić się, jakich słuchać piosenek i jakie wyciągać wnioski. "Nie sądźcie, i nie będziecie sądzeni; sąd będzie surowy... Zachowaj Was Boże".

  Życzę wszystkim, by złapał Was ciepły deszcz Bożego Miłosierdzia...

 

Kalendarz 2022

Kalendarz
«Słowo Życia»
na rok 2022

Kalendarz liturgiczny

green
Obchodzimy imieniny:
Dziś wspominamy zmarłych kapłanów:
Do końca roku pozostało dni:  306

Czekamy na Wasze wsparcie

skarbonkaDrodzy Czytelnicy!
Prosimy Was o pomoc w głoszeniu Dobrej Nowiny. Czekamy na Wasze listy, artykuły, zdjęcia i wsparcie finansowe gazety. Jako jedna rodzina "Słowo Życia" pragniemy nieść słowo Boże, mówić o Chrystusie i Kościele co raz większemu gronu ludzi na Białorusi oraz poza jej granicami.